3 sierpnia 2013

LITERATURA: Szczęśliwa siódemka, Janet Evanovich





 Tytuł: Szczęśliwa siódemka
Autor: Janet Evanovich
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 416
Data wydania: 2013-06-07
Cena: 39,90zł









Już patrząc na samą okładkę mordka mi się uśmiecha. Nie, nie chodzi mi o tę żółć, nie chodzi o niebieskie, czy czarne napisy. Już sam rzut oka na okładkę sprawia, że wszystkie pozytywne myśli o tej serii do mnie wracają a razem z nimi... wszystkie zabawne sceny, z którymi stykam się przy każdym tomie! Koło książek z tej serii po prostu nie potrafię przejść obojętnie. Jestem wesołą, pozytywnie nastawioną do życia osobą, która uwielbia się śmiać. Ta książka pozwala mi się śmiać. Dużo. Dlaczego więc miałabym sobie odmówić przyjemności spędzenia z nią kilku godzin? ;) 

Stephanie po raz kolejny wpada po uszy. Dostaje sprawę, której nie potrafi podołać. Musi złapać Eddiego DeChoocha, jednak już od samego początku ma z tym problemy. Nie ma tego złego... dzwoni do Komandosa z prośbą o pomoc. Ten jest jej przychylny i chętnie pomoże, ale stawia jeden warunek. Stephanie, w ramach zapłaty, musi spędzić z nim noc! Dziewczyna robi więc co może, byle poradzić sobie z Eddim na własną rękę, bo przecież spotyka się z Morellim a suknia ślubna czeka już na nią w salonie!

Poza tym, jej przyjaciele zniknęli, babcia Mazurowa została porwana a Joyce Barnhardt jest coraz  bliżej odkrycia, czyj pies zanieczyszcza jej trawnik. Do tego wszystkiego, jej idealna siostra wraz z dzieciakami wróciła do Grajdoła i okazało się, że jej życie wcale nie jest takie cudowne, jakim mogłoby się wydawać i tak jak życie Stephanie nadal nie może się ustabilizować. Śliweczka sama wmanewrowała się w ślub z Morellim, którego nawet nie uzgodnili. Rodzinka szykuje się do wielkiego wydarzenia, podczas gdy nasza bohaterka próbuje ujść z życiem. Jej niewiarygodne przygody + drugoplanowi bohaterowie (czyt. prawie same świry) = świetny przepis na kolejny tom przygód Stephanie Plum.

Co tu dużo mówić. Na rynek trafił kolejny tytuł serii Janet Evanovich, który przepełniony jest niewiarygodnymi przygodami, które mogą się przydarzyć tylko i wyłącznie Stephanie Plum, ogromną dawką humoru i problemami pozornie niemożliwymi do rozwiązania. Ten tytuł szczególnie zapadnie w mojej pamięci, ponieważ jest to pierwsza książka, którą przeczytałam na swoim czytniku ;) Jak zwykle, serdecznie polecam Wam przygody Śliweczki, którą sama pokochałam i której przygód zawsze z niecierpliwością wyczekuję. A niebawem ujrzycie tutaj także opinię na temat ósmego tomu, który wczoraj akurat skończyłam czytać. No i przymierzam się wreszcie do przeczytania pierwszego i drugiego tomu serii, które czekają już prawie pół roku na swoją kolej, ale zawsze coś innego trafiało w moje ręce.

OPINIA NA TEMAT:

2 sierpnia 2013

Konkurs urodzinowy 3: Znów językowo ;)

Jak to mówią: do trzech razy sztuka. Dzisiaj już ostatni z serii urodzinowych konkursów, ale tak samo jak pierwszy - językowy. Konkurs przygotowałam dla Was wraz z portalem Fiszkoteka i liczę, że tak jak poprzednie, przypadnie Wam do gustu ;) Żałuję tylko, że nie mogę obdarzyć Was wszystkich prezentami z okazji urodzin bloga i moich, ale cieszę się, że chociaż 11 osób będzie zadowolonych. Na pewno nie będą to ostatnie konkursy tutaj, myślę już tak naprawdę nad kolejnymi, więc bądźcie czujni :D



1. Organizatorem konkursu jest blog YoSoyMorena. Fundatorem nagród jest platforma do nauki języków obcych Fiszkoteka
2. Konkurs trwa od 02.08.2013r. do 12.08.2013r. do północy
3. Ogłoszenie wyników nastąpi do 3 dni po zakończeniu konkursu.
4. Laureat w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, musi zgłosić się mailowo (zakładka kontakt), po odbiór nagrody. Jeżeli tego nie zrobi, nagroda przechodzi na kolejną osobę.
5. Zwycięzców wybiera autorka bloga YoSoyMorena.
6. Do wygrania są:

1 x konto premium na miesiąc + dowolnie wybrany kurs na 3 miesiące
1 x dowolnie wybrany kurs na 3 miesiące

 
7. Laureaci zostaną wybrani spośród osób, które odpowiedzą na poniższe pytania:

Jaki jest Twój sposób na szybką i efektywną naukę języków obcych? Korzystasz z jakiś konkretnych pomocy językowych? Co robisz, gdy brakuje Ci motywacji, gdy masz wrażenie, że i tak nic z tego nie będzie i wcale nie dasz rady nauczyć się tego języka?

8.Aby wziąć udział w konkursie NIE TRZEBA mieszkać na terenie Polski!!
9. Jeżeli zgłaszasz się jako anonim, podpisz się proszę swoim imieniem i nazwiskiem, żebym wiedziała, kogo ogłosić później zwycięzcą. Odpowiedzi osób, które tego nie zrobią, nie będą brane pod uwagę ;)
10. Będzie mi bardzo miło, jeżeli osoby, które posiadają blogi, wstawią do siebie banerek konkursowy i poinformują o nim swoich czytelników (pamiętajcie też o facebooku ;)


Po raz kolejny życzę Wam powodzenia i mam nadzieję, że zmotywujecie mnie swoimi odpowiedziami do nauki ;) Przy okazji przypominam o trwających już dwóch konkursach, w których również do wygrania są kursy językowe a także książki.


1 sierpnia 2013

LITERATURA: Boy 7, Mirjam Mous


Tytuł: Boy 7
Autor: Mirjam Mous
Wydawnictwo: Dreams
Liczba stron: 248
Cena: 34,90zł


Wyobraź sobie, że budzisz się na łące. Nie wiesz co tam robisz ani tym bardziej gdzie jesteś. Co w tym wszystkim najgorsze? Nie pamiętasz nawet jak masz na imię, skąd pochodzisz, ile masz lat - nie pamiętasz nic! Kawałek dalej leży Twój plecak, w którym nie znajdujesz zbyt wielu wskazówek. Jedną z nielicznych jest telefon, w którym masz nieodsłuchaną wiadomość. Okazuje się, że jej adresatem jesteś ty sam. "Cokolwiek się stanie, pod żadnym pozorem nie dzwoń na policję" mówi głos, który dobrze znasz. Niestety wiadomość nie mówi Ci nic ani nie tłumaczy niczego co wydarzyło się, przez Twoim pojawieniem na tej łące. Co byś zrobił, gdybyś nie mógł zaufać nikomu a sam dla siebie byłbyś ogromną tajemnicą i zagadką?

Boy7 to thriller, który stawia wiele pytań. Już na samym początku autorka serwuje nam tajemnicę, którą główny bohater musi rozwikłać. Co jest najtrudniejsze? Nie może się do nikogo zwrócić ze swoim problemem, ponieważ nikogo nie zna i nikomu nie ufa. Sama nie wyobrażam sobie znaleźć się w takiej właśnie sytuacji. Nie wiem co bym zrobiła, nie wiem jak się zachowała. Bohater robi z jednej strony najgłupszą a z drugiej tak naprawdę jedyną rzecz, jaką może zrobić. Postanawia pójść w kierunku drogi i złapać stopa. Praktycznie od razu mu się to udaje i tak zaczyna się jego droga, do odkrycia tego kim jest i co to za wielka tajemnica, z którą nie może zwrócić się nawet do służb porządkowych.

Wiem, że powyższe opisy tak naprawdę niewiele Wam mówią na temat fabuły, ale sama nie jestem zwolenniczką spoilerów, więc i Wam nie chcę zdradzać zbyt wiele. Uwierzcie mi, że cała frajda z czytania tej lektury, to odkrywanie, wraz z bohaterem, wszystkich tajemnic krok po kroku. Tak naprawdę do samego końca nie wiedziałam, co tak naprawdę się wydarzyło, ale czytając ten tytuł, kiedy główny bohater otrzymywał kolejne wskazówki, sama próbowałam połączyć tę historię w całość. 

Na korzyść tego tytułu wpływają: świetny, całkiem nieźle spisany pomysł, warta akcja, brak przestojów, retrospekcje w postaci czytanych fragmentów pamiętnika i wiele tajemnic. W dodatku wszystkie wydarzenia, które doprowadziły do utraty pamięci głównego bohatera są w jakimś stopniu wizją przyszłości, która jak najbardziej mogłaby mieć miejsce w naszym świecie. Niestety, jest to przerażająca wizja, której mam nadzieję, że jednak nie uświadczymy. Skoro są plusy, nie może zabraknąć minusów. Tak naprawdę zdenerwowała mnie jedna rzecz: zakończenie! "Boy7" jest książką jednotomową a zakończenie napisane przez Mirijam Mous daje nam nadzieje na jakąś kontynuację. Z jeden strony rzeczywiście większość spraw jest zamkniętych i książka została zakończona, ale z drugiej strony, kilka spraw nadal mnie dręczy i chciałabym wiedzieć co się stało z ludźmi, którzy są sprawcami całego tego zamieszania.

"Boy7" to książka tak naprawdę na jeden wieczór. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Myślę, że fani thrillerów się na niej nie zawiodą. Mnie osobiście książka nie powaliła na kolana, aczkolwiek nie jest też tak, że mi się nie podobała. Było to po prostu zwykłe czytadło, przy którym się odprężyłam. Osoby, które thrillery młodzieżowe lubią, bardzo zachwalają ten tytuł, więc może po prostu nie jest to moja tematyka. Jeżeli chodzi Wam ten tytuł po głowie, ale po mojej opinii nadal nie jesteście pewni, czy po niego sięgnąć, czy nie - poszukajcie co napisali inni na temat tej książki a zapewne utwierdzicie się w przekonaniu czy czytać, czy nie czytać ;)

31 lipca 2013

Konkurs urodzinowy 2: 6 książek do rozdania

W poniedziałek było językowo, więc dzisiaj czas na książki. O tak, również mam ich dla Was 6 do rozdania, aczkolwiek tylko trzy osoby je otrzymają ;] Nie przedłużając więc, sponsorem dzisiejszego konkursu jest Grupa Wydawnicza Publicat!


1. Organizatorem konkursu jest blog YoSoyMorena. Fundatorem nagród jest Grupa Wydawnicza Publicat!
2. Konkurs trwa od 31.07.2013r. do 12.08.2013r. do północy
3. Ogłoszenie wyników nastąpi do 3 dni po zakończeniu konkursu.
4. Laureat w ciągu 3 dni od ogłoszenia wyników, musi zgłosić się mailowo (zakładka kontakt), po odbiór nagrody. Jeżeli tego nie zrobi, nagroda przechodzi na kolejną osobę.
5. Zwycięzców wybiera autorka bloga YoSoyMorena.
6. Do wygrania są:

1 miejsce: Trzy książki wydane przez GWP
2 miejsce: Dwie książki wydane przez GWP
 3 miejsce: Jedna książka wydana przez GWP 
 
 
7. Laureaci zostaną wyłonieni spośród osób, które wykonają zadanie konkursowe (w komentarzu! :):

Wybierz 3 tytuły wydane nakładem Grupy Wydawniczej Publicat (oczywiście nie szukajcie tytułów sprzed 15 lat, bo mogą być one niedostępne) i napiszcie, dlaczego właśnie te tytuły chcielibyście przeczytać! 

Co najważniejsze: tytuły te muszą być w kolejności od najbardziej pożądanej do najmniej, ponieważ wybrane osoby, otrzymają wybrane przez siebie książki. Jeżeli zajmiecie więc trzecie miejsce, otrzymacie pierwszą, wymienioną przez siebie książkę!

8.Aby wziąć udział w konkursie TRZEBA mieszkać na terenie Polski!!
9. Jeżeli zgłaszasz się jako anonim, podpisz się proszę swoim imieniem i nazwiskiem, żebym wiedziała, kogo ogłosić później zwycięzcą. Odpowiedzi osób, które tego nie zrobią, nie będą brane pod uwagę ;)
10. Będzie mi bardzo miło, jeżeli osoby, które posiadają blogi, wstawią do siebie banerek konkursowy i poinformują o nim swoich czytelników (pamiętajcie też o facebooku ;)



Przypominam również o poprzednim konkursie:


30 lipca 2013

LITERATURA: Sekret Julii, Tahereh Mafi


Tytuł: Sekret Julii
Autor: Tahereh Mafi
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 440
Cena: 34,90zł




Julia i Adam trafili do Punktu Omega. Oboje mogą wreszcie odetchnąć i na nowo zorganizować swoje życie. Niestety nie jest ono taką sielanką, o jakiej marzyli. Julia całe dnie spędza w pokoju, w którym powinna ćwiczyć swoje zdolności. Niestety nie wie jak się do tego zabrać i nikt nie może jej w tym pomóc. Adam również jest ciągle zajęty a w dodatku zaczyna się dziwnie zachowywać. Julia wie, że chłopak coś ukrywa, ale nie spodziewa się, że wyznana przez niego tajemnica wstrząśnie całym jej światem.

Punkt Omega miał być azylem, bezpiecznym miejscem. Okazało się jednak, że wcale nie jest już tak bezpiecznie. W okolicy grasują wojskowi a i Warner się pokazał. Nikt nie wie, dlaczego opuścił swoje miejsce dowodzenia i także znajduje się w terenie. Julia i Adam otrzymują swoją pierwszą misję i razem z innymi wyruszają w teren. Julia jest tam świadkiem takiego zachowania Warnera, które wprawia ją w osłupienie a przy okazji fascynuje i skupia jej wszystkie myśli na nim.

"Sekret Julii" to niezwykle udana kontynuacja serii, która moim zdaniem przebiła poprzedni tom - "Dotyk Julii". Oba tak naprawdę czyta się z wypiekami na twarzach, jednak w tym tomie już od początku coś zaczyna się dziać. W Dotyku mieliśmy okazję dobrze poznać Julię, jej myśli, jej życie, natomiast tutaj mamy możliwość zapoznania się z tym, jak funkcjonuje Punkt Omega, jak ludzie walczą o przetrwanie, chociaż autorka nie pobawiła nas wglądu w wątpliwości głównej bohaterki. Julia nadal czuje się odsunięta od świata, niekochana i nierozumiana. Nadal się izoluje od społeczeństwa i mimo, że przebywa wśród ludzi, którzy także posiadają dar, uważa się za wybryk natury.

Po lekturze "Sekretu Julii" moje i zapewne nie tylko moje podejście do Warnera się zmieniło. Mimo, że nadal jest okrutny i nadal jego pojmowanie świata dalece różni się od tego Julii, czy nawet nas samych, autorka pokazała jego historię w taki sposób, że można sobie tłumaczyć, dlaczego chłopak jest taki a nie inny. Julia się do niego zbliży, okaże mu zrozumienie, ale nie liczcie, że Warner stanie się nagle potulnym chłopcem i wpadniemy w typowy trójkąt miłosny. Co to, to nie. Autorka już o to dobrze zadbała, chociaż nie zabraknie scen, które podniosą nam trochę temperaturę ;)

Uważam, że tytuł ten, zdecydowanie zasługuje na uwagę. Autorka nadal trzyma się swojego stylu, który nie jest może jakiś wybitny i przy innej książce całkowicie by się nie sprawdził, ale w przypadku tej serii wydaje się na swoim miejscu. Czytelnik ma wrażenie, że nikt inny nie napisałby tego lepiej. Liczne powtórzenia i przekreślenia tekstu, po raz kolejny wyciągnęły z tej książki wiele uczuć, które zapisane w normalny sposób, w ogóle by się nie ujawniły. Miałam wrażenie, że książkę przeczytałam na jednym wdechu i nawet nie wiem, kiedy ją skończyłam. Największy minus książki? Jej zakończenie. Autorka zostawiła nas w takim miejscu, że tak naprawdę wydarzyć może się wszystko a my, biedni czytelnicy, musimy teraz cierpieć i czekać na zakończenie trylogii, która mam nadzieję, że wszystko nam wyjaśni.