16 grudnia 2013

START. Niemiecki samouczek.

Tytuł: Niemiecki Samouczek
Wydawnictwo: Edgard
Strony: 208
Poziom: A1-A2
Zestaw: Książka + CD MP3
Cena okładkowa: 19.99zł
Paulina vs. Niemiecki - kto wygra tym razem? Na razie jest jakieś 0:5 albo i więcej i wielokrotnie obiecywałam sobie poprawę, która nigdy nie nadeszła. Będę teraz toczyć ostateczną walkę na śmierć i życie. Mam zamiar położyć niemiecki na łopatki, odliczyć do dziesięciu i wygrać. Nie poddam się łatwo, moja motywacja z powodu ostatnich sukcesów wzrosła, do tego miałam długą przerwę w nauce innych języków poza angielskim, więc czuję sukces nosem. Tym razem z pomocą przychodzi mi coś nowego, coś świeżego i coś bardzo taniego! Na myśli mam Samouczek, czyli praktyczny kurs dla początkujących. Książka, która miała być jedynie dodatkiem, czymś atrakcyjnym, czymś co urozmaici mi naukę a okazała się być strzałem w dziesiątkę i została głównym źródłem mojej powtórki. Ale od początku...

Tytuł ten jest przeznaczony, jak sama nazwa wskazuje, dla samouków zaczynających naukę i dla tych, którzy zamierzają powtórzyć podstawy. Po przejrzeniu książeczki widzę, że część rzeczy jest mi już znana, część wymaga utrwalenia a część nauczenia, ponieważ została pominięta bądź zapomniana. Jest to idealny tytuł zarówno do powtórek jak i nauki od podstaw, ponieważ zawiera najważniejsze słówka i zwroty, klarownie wyjaśnione zasady gramatyczne, ale nie typowo pod egzamin a na tyle, by zrozumieć użycie i móc z nich zacząć bezboleśnie korzystać, do tego zadania utrwalające no i nagrania na płytce, które możemy odsłuchiwać. To wszystko w niewielkim formacie, który spokojnie zmieści się do torebki, czy do plecaka, dzięki czemu w każdej wolnej chwili możemy zajrzeć do książki i powtórzyć sobie pewne zagadnienia. 

14 grudnia 2013

Mały sukces, duża radość - troszkę się chwalę ;)

Mówiłam, że będę się chwalić i nadszedł ten czas. Czwartek okazał się dla mnie niezwykle dobrym dniem i chociaż do wieczora siedziałam na uczelni i wszystkiego miałam dość to wypłynęła niezwykle ważna dla mnie informacja, na którą czekałam od miesiąca i która dodała mi skrzydeł i masę motywacji. Być może dla niektórych z Was zabrzmi to śmiesznie, bo nie każdego ten fakt by motywował i nie każdego tak by uszczęśliwiał, ale jestem z siebie niesamowicie dumna i żadne słowa mi tego nie odbiorą. Jeżeli więc macie ochotę mnie dołować to się nie produkujcie, bo szkoda tylko Waszego cennego czasu :P

Żeby już nie przedłużać powiem wprost - dostałam stypendium rektora. Nie jest to może niemożliwy dla przeciętnego człowieka wyczyn, bo wiele osób je dostaje, ale przed drugim rokiem studiowania w ogóle nie sądziłam, że mam szansę na takie docenienie. Miesiąc temu okazało się, że po pierwszym roku studiowania z 66 osób na moim roku, z moją średnią, byłam czwarta, więc postanowiłam złożyć papiery. Wóz albo przewód. Gdyby mi się nie udało to trudno, nic by się przecież nie stało, ale zawsze wychodzę z założenia, że kto nie próbuje, ten nie ma. No i ja mam. Wczoraj na moje konto wpłynęło wyrównanie za trzy miesiące i czuję się panią świata ;) Nie jest to może ogromna suma, bo samodzielnie utrzymać się z tego bym nie mogła, ale mieszkając z rodzicami jest to naprawdę fajny dodatek. W ciągu roku nie pracuję, wyjątkiem jest grudzień tego roku, więc dodatkowy zastrzyk finansowy jest jak najbardziej pożądany, szczególnie, że jeżeli wszystko ułoży się po mojej myśli to uzyskana gotówka bardzo przyda mi się w przyszłym roku. Po pierwsze w marcu po raz kolejny wybieram się do Niemiec a w czerwcu szykuje mi się wyjazd na praktyki zagraniczne, ale to jeszcze dość odległa przyszłość, więc cicho sza i cieszmy się z teraźniejszości ;)

12 grudnia 2013

BETA - Rachel Cohn

Tytuł: BETA
Autor: Rachel Cohn
Wydawnictwo: Czarna Owca
Strony: 320
Cena okładkowa: 29,90zł
Ostatnio mam ogromnego pecha, jeżeli chodzi o tytuły młodzieżowe! Są niedopracowane, mało porywające i w ogóle nijakie. Żaden z nich nie sprawił mi ogromu radości z możliwości czytania i chociaż niektóre z nich czytało się szybko i przyjemnie to brakowało tego WOW, które pojawia się przy niektórych tytułach. Tym razem przyszedł czas na BETĘ, po której oczekiwałam wiele z powodu tych wszystkich zachwytów w internecie.

Porywająca i niezapomniana historia o odwadze i miłości w niemoralnym świecie.
Elizję stworzono po to, by służyła mieszkańcom Dominium, rajskiej wyspy, na której mieszkają najbogatsi ludzie na Ziemi. Szesnastolatka jest klonem bez emocji, które mogłyby ją odrywać od bycia opiekunką dzieci gubernatora.
Kiedy jednak spotyka Tahira, wspaniałego, enigmatycznego młodzieńca, pochodzącego z jednej z najbardziej wpływowych rodzin, niespodziewane emocje zaczynają pojawiać się w jej umyśle. Elizja nie rozumie, co się z nią dzieje, nie wie, jak sobie radzić z czymś, czego nigdy się nie spodziewała.
Jeżeli inni dowiedzą się o tym, że Elizja potrafi kochać, czeka ją przerażający los. Ale pożądanie do Tahira jest zbyt silne, by móc je ignorować. Gdy okrutny los ich rozdziela, dziewczyna postanawia uciec, bez względu na koszty!

11 grudnia 2013

English Matters. Wydanie specjalne. Customs and Traditions of Great Britain.

Tytuł: English Matters 
Numer:
Wydanie specjalne.
Customs and Traditions of Great Britain 8/2013
  Strony: 42
  Wydawnictwo: Colorful Media
  Cena: 11,50zł
Nie zdziwi Was już, gdy napiszę, że po uszy jestem zakochana w magazynach Colorful Media, prawda? Wprost je uwielbiam i z ogromną przyjemnością sięgam po kolejne tytuły, więc radości było co niemiara, gdy w moje łapki wpadło najnowsze wydanie specjalne English Matters. Tym razem o zwyczajach i tradycjach Wielkiej Brytanii. Zapraszam serdecznie w podróż, która odkryje przed Wami nowe ciekawostki!

Po pierwsze, przegląd festiwali. Lecimy miesiącami, od stycznia, do grudnia. M.in. Pancake Day Race, The British Asparagus Festival, czy Swan Upping. Niektóre znane, inne mniej. Niektóre zaskakujące, inne całkiem zwyczajne. Naprawdę dobrze przygotowany przegląd festiwali, o których często nie miałam pojęcia, że w ogóle się odbywają. 

Wiecie co to "God Save the Queen"? Nie? No to czym prędzej zapytajcie wujka G i nadróbcie zaległości, by za chwilę dowiedzieć się jaka niezgodność czai się w stosunku do tej znanej na całym świecie melodii. Czyżby miały nadejść zmiany? "I Will Survive" też nie powinno nikogo zaskoczyć i pewnie każdy chociaż raz słyszał tę piosenkę. Anna Rozmus postanowiła rozłożyć ją na czynniki pierwsze i dokładnie się jej przyjrzeć.

Bardzo ciekawym i wartym uwagi jest artykuł dotyczący królewskiej etykiety. Każda, bądź prawie każda z nas, jako dziecko marzyła o tym, by zostać księżniczką. Teraz mamy szansę, by dowiedzieć się czegoś więcej o etykiecie i móc jeszcze bardziej wczuć się w tę atmosferę, chociaż dobrze wiemy, że czas dziecięcych marzeń już minął i są naprawdę nikłe szanse, że dostaniemy się na dwór ;)

9 grudnia 2013

Pan Przypadek i celebryci - Jacek Getner

Tytuł: Pan Przypadek i celebryci
Autor: Jacek Getner
Strony: 234
Wydawnictwo: Zakładka
Cena okładkowa: 27,00zł
O książkach Jacka Getnera na blogu było już dwukrotnie. Po raz pierwszy przy okazji Dajcie mi jednego z Was, natomiast po raz drugi przy okazji premiery Pan Przypadek i trzynastka. Ostatnio w moje łapki trafiła kontynuacja wyżej wspomnianego tytułu - Pan Przypadek i celebryci. Znając już możliwości autora, spodziewałam się całkiem przyjemnej, zabawnej lektury i na szczęście się nie zawiodłam!

"Pan Przypadek i celebryci" to druga z książek opowiadająca o przygodach rodzimego detektywa geniusza. Jej bohater, Jacek Przypadek, trochę romantyk, bardziej cynik, musi rozwiązać trzy niecodzienne zagadki. Pierwsza ze spraw nosi kryptonim "Miłość i medycyna". Opowiada o morderstwie dokonanym na planie najpopularniejszej w Polsce telenoweli pod tym właśnie tytułem. Bohaterem drugiej zagadki, "Znamiennych stanów świadomości" jest starzejący się "szołmen". Pada on ofiarą szantażysty grożącego, że ujawni kompromitujące go materiały. W "Blondynie wieczorową porą" uczestniczka wielu reality i talent show, słynna Kasiya, będzie poszukiwać swego zaginionego, nie mniej słynnego narzeczonego, Mikele.

W rozwiązywaniu tych zagadek głównemu bohaterowi pomaga jak zwykle nieoceniona pani Irmina Bamber, która zna absolutnie wszystkich wartych znania w Warszawie. A po każdym następnym sukcesie Jacka w odkrywaniu prawdy gwałtownie wzrasta liczba jego wrogów, którzy najchętniej pozbyliby się detektywa z tego świata.