2 lipca 2015

W krainie kolibrów - Sofia Caspari


Dwa dni temu na Facebooku pojawił się post, który mówił o mojej podróży do Argentyny. Dlaczego wcześniej nie wspominałam, że wyjeżdżam, że wybieram się na inny kontynent, praktycznie na koniec świata, który w XIXw. zwany był "nowym światem", "ziemią obiecaną"? Dlatego, że wyruszyłam w nią z dnia na dzień za pomocą książki W krainie kolibrów, Sofii Caspari.

Ponad 600 stron historii zapewniło cudowne przeżycia i pozwoliło przenieść się do XIX-wiecznej La platy zwanej później Argentyną. Historia opowiada życie dwóch kobiet, które podróżując z Niemiec do Argentyny właśnie jadą w miejsce, w którym mają rozkwitnąć i zacząć żyć pełną piersią. Victoria i Anna spotykają się na statku i chociaż dzieli je właściwie wszystko (Victoria jest żoną bogatego właściciela ziemskiego i to do niego na estancję płynie, natomiast Anna jest służącą, która także płynie do swojej rodziny i męża, którzy mieli otrzymać w Argentynie kawałek własnej ziemi), jednak kobiety bardzo szybko się ze sobą zaprzyjaźniają. Ich ścieżki jednak rozchodzą się po dotarciu na miejsce i obie trafiają do świata, w którym miały się spełnić ich wszystkie marzenia. Życie jednak samo pisze scenariusze i nic nie jest takie, jak być powinno.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza