Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muza. Pokaż wszystkie posty

29 marca 2014

Chwila szczęścia - Federico Moccia

Wreszcie, nareszcie! Moje pierwsze spotkanie z autorem, którego książek ekranizacje wielbię. Tres metros sobre el cielo (Trzy metry nad niebem), dzięki któremu moja fascynacja hiszpańskim stała się jeszcze większa, no i Tengo ganas de ti (Tylko Ciebie chcę), które już tak mnie nie zachwyciło, ale jako kontynuacja jednego z moich ulubionych filmów zajęło sobie specjalne miejsce w moim sercu. Co prawda na półkach mam kilka książek autora, ale nie dane mi było do tej pory po nie sięgnąć. Uratowała mnie najnowsza publikacja autora, o której dowiedziałam się niedawno i której możliwość przeczytania zyskałam. Nie do końca wyszło tak jak tego oczekiwałam, ale o tym za chwilę...

Gorące lato, Rzym, wszechobecne piękno i pragnienia, by spełniły się marzenia. Dwóch młodych Włochów różnych jak ogień i woda i dwie turystki z Polski. Każde z nich otrzyma swoją szansę na szczęście… ale czy wszyscy ją wykorzystają?

http://issuu.com/muza.sa/docs/chwila_szczescia

5 grudnia 2013

Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirem - Abigail Gibbs

Jeżeli ktoś chociaż troszkę obraca się wśród blogów literackich, tych tzw. recenzenckich wie, że Mroczna bohaterka to lektura niezwykle kontrowersyjna. Kojarzy mi się troszkę z serią Dom Nocy. Jedni są totalnie zachwyceni i nie mogą uwierzyć, że autorka stworzyła takie dzieło, inni się dziwią, że komukolwiek taki twór może się podobać. Kiedy książka do mnie przyjechała trafiłam akurat na serię samych negatywnych wypowiedzi pod jej adresem, więc się załamałam, że aż tak źle trafiłam i czeka mnie teraz ponad 500 stron męczarni. Mimo wszystko dałam jej szansę, bo gusta są różne, ale ustawiłam jej poprzeczkę dość nisko, żeby się nie rozczarować.

Przypadkowe spotkanie na Trafalgar Square odmienia życie Violet Lee, ukazując jej świat, którego nawet sobie nie wyobrażała: istniejące poza czasem miejsce, w którym elegancja, bogactwo, wspaniałe dwory i wytworne przyjęcia są znamionami dekadencji, w jakiej żyją jego mieszkańcy. Za tym przepychem kryje się mrok, którego ucieleśnieniem jest charyzmatyczny i śmiertelnie groźny Kaspar Varn.  Violet połączy z Kasparem niebezpieczna  namiętność, za którą obydwoje będą musieli zapłacić wysoką cenę…

5 listopada 2013

PRZEDPREMIEROWO: Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa. Haruki Murakami.

W życiu niektórych z nas ma miejsce wydarzenie, które całkowicie je zmienia. Wydarzenie, które wstrząsa naszym światem na tyle, by przewrócić go do góry nogami. Czasem jest to utrata przyjaciela, czasem nawet czyjaś śmierć. Tak samo było z Tsukuru Tazakim. Pewnego dnia został po prostu wykluczony z grupy swoich znajomych, przez co jego postrzeganie świata się zmieniło. Miesiącami nie myślał o niczym innym niż o śmierci. Znalazł się już na skraju przepaści, ale jakimś cudem ocalał.

Od tego wydarzenia minęło szesnaście lat, ale wewnętrzne rany bohatera wcale się nie zabliźniły. Gdzieś głęboko w nim to wszystko nadal żyło i krwawiło. Prawie czterdziestoletni już Tsukuru, który został inżynierem i zajmuje się budową dworców, odbywa podróż do przeszłości. Postanawia stawić czoło przyjaciołom i dowiedzieć się, dlaczego szesnaście lat temu jego życie zmieniło tor na ten, którym podąża obecnie.

15 września 2012

LITERATURA: 1Q84 TOM 3, Haruki Murakami

grafika
Tytuł: 1Q84 TOM 3
Autor: Haruki Murakami
Wydawca: Muza
Ilość stron: 512
To już ostatni tom prezentowanej przeze mnie serii 1Q84. Ostatnie spotkanie z  Tengo i Aomame. Ostatnie zgłębianie świata z dwoma księżycami. Przed rozpoczęciem lektury mam mieszane uczucia. Z jednej strony cieszę się, bo wreszcie dowiem się jak zakończy się historia, czy bohaterowie nareszcie się spotkają i staną się kompletni, natomiast z drugiej strony trochę mi szkoda, bo wiem, że to już moje ostatnie spotkanie z bohaterami, do których już przywykłam i których losy od jakiegoś czasu śledziłam. No nic, zawsze musi nastać ten moment ostatniego zagłębienia się w treść serii i pożegnania z ulubieńcami. 

Trzeci tom niczym szczególnym nas nie zaskoczy pod względem treści. Oczywiście poznajemy dalsze losy Tengo i Aomame, które rozgrywają się w świecie, w którym na niebie widnieją dwa księżyce. Ona ukrywa się przed zemstą członków sekty za zamordowanie Lidera natomiast Tengo zajmuje się umierającym ojcem w "Mieście kotów". Historia cały czas oczywiście obraca się wokół wzajemnej miłości obojga bohaterów i ich domniemanego spotkania, ale także wokół niebezpieczeństw, które na nich czyhają. Tengo jest obserwowany, Aomame się ukrywa. Oboje pragną znaleźć siebie nawzajem, ale nie wiedzą jak, mimo że jedno z nich ma wskazówki. Nadal wiele wątków obraca się wokół Little People, Fukaeri oraz wydostania się z tego dziwnego świata...

Ten tom wciąga tak samo jak pozostałe. Chciałam się wreszcie dowiedzieć czy Tengo i Aomame się spotkają, czy przetrwają, czy wyjdą cało ze świata 1Q84 po tym wszystkim co się wydarzyło i czy będzie im dane być razem. Na szczęście autor odpowiedział na wszystkie moje pytania i muszę przyznać, że ta trylogia to naprawdę świetna robota. Po raz kolejny upewniłam się, że dzieła Murakamiego są wyjątkowe i do mnie ta wyjątkowość przemawia. Jak pisałam wcześniej, Murakamiego albo uwielbiasz i lubisz styl w jakim pisze i historie jakie przekazuje, albo masz serdecznie dość już po pierwszych stronach i to co tworzy nie wpisuje się w kanony, które sobie cenisz albo chociaż lubisz. 

Trzeci tom jak i całą trylogię standardowo polecam fanom Murakamiego, ale też osobom, które nie miały z jego twórczością wcześniej do czynienia. Na start będą świetne i jeżeli  rzeczywiście jego książki są dla Was, to ta seria Was w tym utwierdzi.

Książkę można również nabyć w księgarni internetowej Gandalf

4 sierpnia 2012

LITERATURA: 1Q84 TOM 2, Haruki Murakami

grafika
Tytuł: 1Q84 TOM 2
Autor: Haruki Murakami
Ilość stron: 416
Książkę można nabyć w księgarni Gandalf
To już drugi tom powieści Murakamiego. Ponownie przeniosłam się do świata 1Q84, który już od pierwszych słów i pierwszych stron wciągnął mnie i za nic nie chciał wypuścić ze swych objęć. Nadal jest to historia opowiadana przez dwie osoby - Tengo i Aomame. Oboje utknęli, oboje znajdują się w świecie, w którym są dwa księżyce. Aomame marzy o tym, by powrócić do normalnego świata, jednak nie udaje jej się to. Decyduje się na samobójstwo. Tengo tymczasem postanawia żyć w tym świecie, bo według niego tylko w nim spotka Aomame. 

W drugiej części autor kieruje naszą uwagę w kierunku nadprzyrodzonych rzeczy i samych bohaterów. Główną rolę odgrywają tutaj powietrzna poczwarka, little people no i oczywiście wcześniej wspomniane dwa księżyce. Niemniej ważni są również sami bohaterowie. Oboje chcą się ze sobą spotkać, ale nie wiedzą jak to zrobić. Wspomnienia z dzieciństwa ożywają w ich głowach coraz częściej! 

Tom drugi podobał mi się bardziej niż pierwszy, aczkolwiek oba są naprawdę świetne! Tym razem dowiadujemy się po prostu troszkę więcej. Historia nadal jest zagmatwana i niekiedy sama zastanawiałam się, w jakim świecie tak naprawdę żyją przedstawieni bohaterowie, ale autor uchyla przed nami kolejne tajemnice i zagadki, które niekiedy tłumaczą te wcześniej stworzone. Murakami niesamowicie przedstawia świat 1Q84 i jego bohaterów. Zwraca uwagę na każdy detal. Jeżeli mijałabym Tengo albo Aomame na ulicy świata z dwoma księżycami, którym rządzą little people, na 100% wiedziałabym, gdzie jestem i kogo mijam. 

Twórczość Murakamiego jest jak najbardziej oryginalna. Nie czytałam nigdy nic podobnego i to sprawia, że ludzie albo uwielbiają pisarza, albo nie trawią jego książek. Raczej nie trafiają się osoby, które są gdzieś pomiędzy. Ja należę do tej pierwszej grupy. Twórczość tego pana jak najbardziej do mnie przemawia i bardzo chętnie sięgnę również po inne tytuły oprócz wspomnianej tutaj trylogii. Jak najbardziej polecam Wam 1Q84 no i niebawem powinna pojawić się recenzja tomu trzeciego - kończącego historię Tengo i Aomame ;)

1Q84 TOM 1 - RECENZJA

Książkę można nabyć w księgarni internetowej Gandalf:


15 lipca 2012

LITERATURA: 1Q84 TOM 1, Haruki Murakami

grafika
Tytuł: 1Q84 TOM 1
Autor: Haruki Murakami
Wydawca: Muza
Ilość stron: 480

To już moje drugie spotkanie z tym autorem i po raz kolejny wyszło kompletnie spontanicznie. Akurat na wyprzedaży zauważyłam pierwszy tom 1Q84, o którym słyszałam już wiele razy i wielu z Was polecało mi go, więc postanowiłam go zakupić a na kolejne dwa trafiłam kilka dni później w bibliotece. Na razie skończyłam czytać tom pierwszy, więc to o nim Wam dzisiaj napiszę ;)

1Q84 to opowiadana na przemian historia kobiety i mężczyzny. Aomame - na co dzień instruktorka fitness i sztuk walki, specjalizująca się w masażach rozciągających, natomiast po godzinach morderczyni. Tengo - jest wykładowcą matematyki, który w wolnych chwilach pisze. Oboje znali się w dzieciństwie i po przeszło dwudziestu latach nadal o sobie pamiętają. Tengo jest jedyną miłością Aomame i jej największym marzeniem. Kobieta dostaje się do równoległej rzeczywistości, w której są dwa księżyce, a Tengo... sam nie wie, w którym świecie żyje.

Murakami zauroczył mnie podczas lektury "Po Zmierzchu", ale ostatecznie przekonał do siebie podczas lektury "1Q84". Powieść ta jest niezwykła. Autor po prostu czaruje. Używa zrozumiałego języka, z którym nie miałam problemu, a jednocześnie nie tworzy zdań prostych, nie mających żadnej głębi. Styl Murakamiego jest rewelacyjny, aż chce się czytać dalej i mimo, że oczy wieczorem już mi się zamykały, nie poddawałam się, bo po prostu ciężko było się od lektury odciągnąć.

Autor pokazuje również, że ma rozległą wiedzę z różnych dziedzin. Nierzadko zaskakuje nas ciekawostkami: m.in. historycznymi i muzycznymi. Składa je wszystkie razem tak, że pozornie niepasujące do siebie kawałki historii czy wydarzeń sprzed paru lat, okazują się być ze sobą ściśle powiązane.
Sama nigdy nie byłam fanką historii i nauki różnych dat czy wydarzeń, ale wiem, że jeżeli Murakami stworzyłby podręcznik historyczny i swoim sposobem wyłożył przebieg wszelkich wydarzeń, na pewno miałabym wszystko w małym paluszku i z wielką przyjemnością zagłębiała się w historii świata.

Tak więc, jeżeli nie mieliście okazji zapoznać się z twórczością Murakamiego, myślę że 1Q84 na pewno Wam się spodoba i będzie świetnym wstępem do świata Japonii i twórczości tego pana. Jeżeli jednak jesteście fanami pisarza, na pewno się nie zawiedziecie. Historia jest dla każdego, może z pominięciem dzieci, ze względu na wiele nawiązań seksualnych, które są po prostu dla nich nieodpowiednie. Więc... książki w dłoń i do dzieła! ;)

Książkę można znaleźć w księgarni internetowej Gandalf:


24 maja 2012

LITERATURA: Po Zmierzchu, Haruki Murakami

grafika
Tytuł: Po Zmierzchu
Autor: Haruki Murakami
Wydawca: Muza
Ilość stron: 200

Po Zmierzchu to historia jednej nocy. Mari zamierzała ją spędzić w barze czytając książkę. Niestety plany popsuł jej Takahashi, który miał całonocną próbę zespołu. Historia zabiera nas do Tokio i jego kawiarni, barów i lovehotów. Tak jak zróżnicowane są miejsca akcji tak zróżnicowani są bohaterowie: od studentów przez gangsterów i chińskie prostytutki aż po byłą zapaśniczkę. 

grafika
W wieku 30 lat Murakami Haruki wydał swoją pierwszą powieść Hear the Wind Sing (1979). Po napisaniu wysłał ją na konkurs literacki, zajmując pierwsze miejsce i zdobywając nagrodę Gunzō. Kolejnymi utworami Murakami'ego były: Pinball, 1973 (1980) i Przygoda z owcą (1982). Te trzy utwory nazywane są Trylogią "Szczura", od przydomka narratora.

Następne książki: Koniec świata i Hard-boiled Wonderland (1985, nagroda Jun'ichirō Tanizaki), Tańcz, tańcz, tańcz (1988) i Na południe od granicy, na zachód od słońca (1992) ugruntowały jego pozycję jako pisarza, a także przyniosły mu sławę na Zachodzie, głównie w Stanach Zjednoczonych.

To co najbardziej mi się podobało w tej książce to fakt, że byliśmy jedynie "punktem widzenia". Autor często nam o tym przypominał i to naprawdę bolało. Kiedy czytamy książkę i się w nią wczuwamy mamy nadzieję, że odmienimy bieg historii i wpłyniemy na odczucia, myśli czy zachowanie bohatera, tutaj Murakami nas uświadamiał, że jesteśmy jedynie ruchomą kamerą, która obserwuje, ale na nic nie może wpłynąć.Książkę pochłonęłam w zaledwie kila godzin. Nie mogłam się od niej oderwać i cały czas miałam ochotę na więcej. Chciałam się dowiedzieć co bohaterom przyniesie noc i jaką rolę odegrają w całej historii.

Jedyna rzecz, którą mogę zarzucić tej książce to jej zakończenie. Nie lubię zakończeń, które "nie są zakończone." Tak wiem, namieszałam, ale myślę, że wiecie o co chodzi. W każdym razie myślę, że jest to też urok tej książki i każdy może ją interpretować pod siebie. Moim zdaniem więcej przekaże osobom, które mają rodzeństwo, ale jako jedynaczka również potrafię ją docenić.

27 marca 2012

Pałac Północy, Carlos Ruiz Zafón

To już moje trzecie spotkanie z twórczością tego Pana i chyba najbardziej udane. O ile w Księciu Mgły brakowało mi akcji, tutaj dostałam to czego chciałam praktycznie już od pierwszych stron. Książka całkowicie mnie pochłonęła i żałuję, że tak szybko moja przygoda z nią się skończyła.

Tym razem przenosimy się do Kalkuty w 1932r. Poznajemy paczkę przyjaciół z sierocińca, która w Pałacu Północy organizują spotkania swojego tajnego stowarzyszenia. Wychowankowie skończyli 16 lat stając się dorosłymi obywatelami i wkrótce mają opuścić miejsce, w którym dorastali. Tuż przed wyjazdem poznają Sheree, którą przyjmują do swojego grona. Dziewczyna opowiada im historię swojej rodziny i wszyscy razem po raz ostatni chcą się zająć tą sprawą i odkryć tajemnice przeszłości. Nie wiedzą jednak w co tak naprawdę się wplątali…

12 lutego 2012

Książę Mgły, Carlos Ruiz Zafón

Świeżo po lekturze, mogę szczerze powiedzieć, że czuję pewien niedosyt. Do książki usiadłam z wielkim zaciekawieniem, natomiast po lekturze mam bardzo mieszane uczucia. Na początku co pewien czas po prostu odkładałam książkę na bok. Kompletnie nie mogłam się skupić na tekście i nawet nie miałam uczucia jakie towarzyszyło mi przy kolejnych tomach Harrego Pottera, żeby zostać sam na sam z książką, odciąć się od otaczającego świata i tylko czytać. Ostatecznie jednak mogę stwierdzić, że książka podobała mi się i na pewno polecam ją fanom pisarstwa Carlosa.