11 lutego 2015

Gwiazd naszych wina (2014)


Niemalże rok po premierze filmu nareszcie udało mi się go obejrzeć. Zakochałam się w książce, pokochałam ją całą sobą i wylałam nad nią morze łez. Czekałam na film z niecierpliwością, ale szum wokół niego i milion opinii, na które trafiałam krótko po premierze skutecznie mi go obrzydziły. Stwierdziłam, że się wstrzymam i kiedy wszystko ucichnie, ja przeżyję tę historię raz jeszcze, na spokojnie, z pustą głową, bez niczyich opinii. Tylko ja i Gwiazd naszych wina. Udało się to dopiero teraz i cieszę się, że postanowiłam poczekać.

OBSADA: Początkowo miałam wiele wątpliwości i zastanawiałam się, czy podjęto odpowiedni wybór. Teraz też nie jestem przekonana w 100%, ale wyszło dobrze. Patrząc na Hazel, widziałam Hazel. Wydaje mi się, że Shailene świetnie wczuła się w odgrywaną rolę i jak najbardziej przekonała mnie, że jest bohaterką umierającą na raka, która nie wie, ile zostało jej do końca, która chciałaby być zwyczajną nastolatką, ale zamknięta jest w swoim świecie. Ansel jako Gus również bardzo pozytywnie, chociaż to z nim miałam początkowo największy problem, gdy sprawdzałam obsadę. Nie do końca przekonał mnie Isaac, ale może to dlatego, że w książce bardzo go polubiłam a w filmie skupiono się jednak na Hazel i Gusie, spychając jego rolę troszeczkę na bok.



6 lutego 2015

CAE MultiWords


Pamiętacie jak pisałam Wam na temat nauki słówek metodą MultiWords? Wtedy artykuł dotyczył kwestii nauki języka hiszpańskiego. Kurs tak mi przypadł do gustu, że przedłużyłam go sobie o rok i do stycznia przyszłego roku, mogę pracować nad moją bazą słownictwa hiszpańskiego, która mam nadzieję, że będzie wtedy bogata i pozwoli mi na swobodną komunikację. Dzisiaj, pozostając w klimacie moich niedawnych wywodów na temat nauki języka angielskiego pod CAE, przedstawię Wam kolejny kurs platformy MultiKurs, jakim jest CAE MultiWords, z którym od niedawna się przyjaźnię.


4 lutego 2015

Miesiąc w pigułce #8 – styczeń


Pierwszy miesiąc nowego roku już za nami a więc przyszedł czas podsumowania dla tych, którzy nie śledzą mnie regularnie i nie czytają na bieżąco wszystkich wpisów. To Wam poświęcam ten post, więc bierzcie z niego co chcecie i nadrabiajcie zaległości ;)

Miesiąc zaczęłam od odpowiedzenia sobie na kilka pytań, w ramach podsumowania poprzedniego roku, które przygotował Andrzej Tucholski. Powstały z tego dwa posty. Pierwszy znajdziecie TUTAJ, a drugi TUTAJ. Poza tym, nie zabrakło też literatury. Ever After High. Krzywe Zwierciadło, Shannon Hale, dla młodszych czytelników, Kiedy byłem dziełem sztuki, Eric-Emmanuel Schmitt, którego zawsze polecam i po którego sięgam w ciemno i Naucz się uczyć, Sebastiana Leitnera, która pokaże Wam technikę nauki, jaką jest kartoteka autodydaktyczna.

29 stycznia 2015

Jak brzmieć mądrze, nie mając nic do powiedzenia?


Z racji swoich zainteresowań i profesji, jaką chciałabym się zająć, muszę ćwiczyć się w mówieniu. Muszę mówić wyraźnie, dobrze modulować swój głos i przede wszystkim zrobić wszystko, by zaciekawić słuchaczy. To nie jest prosta kwestia i nie każdy ma odpowiednie ku temu predyspozycje. Przez lata byłam przekonana, że ja ich nie posiadam, ale jak to się mówi, życie weryfikuje i w ostatnim czasie często słyszę odmienne opinie. Nie wiem ile jest w tym prawdy i czy rzeczywiście jestem wstanie zainteresować ludzi tym, o czym opowiadam, ale mam zamiar się w tym ćwiczyć i przynajmniej próbować. Przed przypadek trafiłam na świetny materiał z konferencji TEDx, którym chciałabym się z Wami dzisiaj podzielić. Jeżeli znacie angielski to poświęćcie kilka minut i obejrzycie filmik.

25 stycznia 2015

Naucz się uczyć – Sebastian Leitner



To niewiarygodne jak bardzo poradnik sprzed 40 lat, mówiący o metodach nauki, po tak długim czasie jest aktualny i nadal niedoceniany, bo wskazówki, które autor przekazał tyle lat temu, zaczynają dopiero być modne, ludzie zaczynają o nich słyszeć, Ci którzy w temacie siedzą znają je już od jakiegoś czasu, chociaż wielu nadal nie potrafi z nich korzystać i mało kto korzysta z tak cennej wiedzy. Bestseller, który ma właśnie swoją drugą edycję w Polsce i 18. w Niemczech, bestseller, który każdy uczący powinien sobie przeczytać i najważniejsze dla siebie rzeczy przyswoić, bestseller, który po prostu warto przeczytać, gdy chce się samorealizować poprzez naukę nowych rzeczy. Wydawnictwo Cztery Głowy, poradnik ten wydaje przede wszystkim w zamyśle nauki języków obcych, ale tak naprawdę metoda przedstawiona przez Sebastiana Leitnera pozwala skutecznie uczyć się wzorów, dat i wszelkich informacji, jakie tylko zapragniemy, a które ciężko nam przyswoić.