14 października 2016

Przegląd literatury #13

Oj naczytałam się ostatnio. Wrzesień bardzo sprzyjał mi czytaniu książek. Trzy tygodnie spędziłam na L4, więc cóż miałam robić, leżąc całe dnie w łóżku – ciepła herbatka, koce, no i książki. Dzięki temu nadrobiłam trochę zaległości, sięgnęłam po książki, po które sięgnąć chciałam i ten „szał czytania” nadal mi pozostał. Wróciłam też na YT, chociaż wiecznie brakuje mi czasu i nie wiem jak to będzie z regularnością nagrywania. Muszę też przyzwyczaić się na nowo do tej formy recenzowania książek, bo mam wrażenie, że bardzo dużo mówię do kamery a po zmontowaniu filmu ledwie wychodzą mi 2 minuty. Słabiutko, ale będę nad tym pracować ;) Przechodząc jednak już do rzeczy, dzisiaj mam dla Was kilka słów na temat trzech przeczytanych ostatnio przeze mnie książek.


BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY, WIĘC W CELU PRZECZYTANIA POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POSTA, KLIKNIJ PROSZĘ W TEN LINK.

29 sierpnia 2016

Zagłębiamy się w dzielnicę arabską Albaicín


Jak obiecałam, tak robię! Relacji z Hiszpanii ciąg dalszy! Ostatnio weszliśmy na Albaicín i pokazałam Wam widok z góry na Granadę, a dzisiaj ciąg dalszy dzielnicy arabskiej, która z każdym krokiem, z którym się w nią zagłębiałam, pokazywała coraz więcej swoich uroków. Piękne widoki, uliczni grajkowie, arabski klimat, pyszne zapachy z restauracji, a nawet słodki zapach marihuany na ulicy. To wszystko sprawiało, że w pewien sposób czuliśmy się trochę jak w bajce. Przeniesieni do innego świata. Kilka chwil wcześniej w centrum europejskiego miasta, nagle przeniesieni w zupełnie inny klimat. Zresztą sami zerknijcie. Dzisiaj bez zbędnego pisania, głównie same zdjęcia.

BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY, WIĘC W CELU PRZECZYTANIA POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POSTA, KLIKNIJ PROSZĘ W TEN LINK.

2 sierpnia 2016

Pourodzinowe kilka słów

Jeżeli ktoś tutaj trafił przez przypadek i nie wie z kim ma do czynienia to cześć! Jestem Paulina i właśnie skończyłam 23 lata. Jeżeli jesteś stałym bywalcem bloga to cześć! Wiesz jak mam na imię, więc tylko powiem, że właśnie skończyłam 23 lata. I czuję potrzebę napisania kilku słów – tak po prostu. Jak co roku. Dlatego przed Wami pourodzinowe kilka słów :)


BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY, WIĘC W CELU PRZECZYTANIA POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POSTA, KLIKNIJ PROSZĘ W TEN LINK.

25 lipca 2016

Idziemy na Albaicín


Wow. Serio ociągam się z relacją z Hiszpanii. Jest tutaj jeszcze ktoś, kto w ogóle pamięta, że odwiedziłam tak cudowne miasto jak Granada? Sama zapomniałam jak dawno wstawiałam poprzedni wpis (wszystkie poprzednie relacje wylistowane są na końcu tekstu). Wreszcie nabrałam motywacji, przygotowałam zdjęcia i mogę pokazać Wam dalszą część naszej kilkudniowej wyprawy. A zdjęć przygotowałam sporo, więc myślę, że na kolejne wpisy nie będziecie musieli czekać aż tak długo. Tak więc do dzieła!

W drodze ze spotkań weszliśmy sobie do jakieś knajpki i skusiliśmy się na piwko i churros w czekoladzie. Trzeba było się trochę ochłodzić, więc piwo było idealnym rozwiązaniem, natomiast churros w czekoladzie to było takie nasze małe marzenie do przetestowania, bo słyszeliśmy, że to po prostu niebo w gębie i rzeczywiście się nie zawiedliśmy! Minus? Strasznie tłuste, bo robione w głębokim oleju, ale tak pyszne i dobrze przygotowane, że wróciliśmy w to samo miejsce raz jeszcze.

BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY, WIĘC W CELU PRZECZYTANIA POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POSTA, KLIKNIJ PROSZĘ W TEN LINK.

21 lipca 2016

Warcraft: Początek (2016)


Film, którego nie spodziewałabym się obejrzeć. Film, którego kompletnie nie planowałam obejrzeć. A jednak trafiłam przez totalny przypadek na salę kinową i miałam tę niebywałą okazję przyjrzeć się produkcji na podstawie gry stworzonej przez studio Blizzard. Jeżeli ktoś z Was także jest fanem tego uniwersum to nie bijcie, bo oceniam film jako totalny laik, który z tym światem nie ma nic wspólnego. Nic więcej. Nie znam historii, nie znam postaci, nie wiem z czym to się je. Po prostu obejrzałam film.
FABUŁA
To, co mnie urzekło, to dokładne przedstawienie świata i zarysowanie całej historii. Bardzo często produkcje, które oparte są na książkach, grach, jakichkolwiek publikacjach mają z tym problem i traktują potencjalnego widza jako fana tytułu. Ja nim nie byłam w przypadku Warcrafta, więc kompletnie nie wiedziałam z czym to się je. Film jednak świetnie to przedstawił już od pierwszych sekund, kiedy to postrzegamy świat oczami orka, który opowiada nam, co takiego się wydarzyło i gdzie się znajdujemy.

BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY, WIĘC W CELU PRZECZYTANIA POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POSTA, KLIKNIJ PROSZĘ W TEN LINK.