4 sierpnia 2015

Miesiąc w pigułce #12 – czerwiec + lipiec


Dzisiaj podsumowanie dwumiesięczne, z racji tego, że ostatnio piszę troszkę mniej. Czasami mam wrażenie, że zaniedbuję moją morenkę, ale z drugiej strony, jeżeli mam pisać na siłę, to wychodzę z założenia, że jednak wolę pisać mniej. Bo zarzucić czytelników treścią nie jest trudno, ale też nie chciałabym, żeby to była mierna treść, żebyście stąd uciekali :) Anyway, poniżej znajdziecie moje dwumiesięczne twory:

Na początek przeglądy literatury. Pojawiły się dwa. Jeden dotyczący Zakonu Mimów oraz Księżyca nad Bretanią, drugi dotyczący Kłamcy, Maybe Someday, Krainy czarów oraz Musiałam umrzeć. Ostatnimi czasy poza tym, że piszę tutaj mniej, mniej też czytam, ale cieszy mnie to, że jakościowo czytane przeze mnie książki wypadają całkiem przyzwoicie i nie trafiam na słabe tytuły. Bywają przeciętne, bo nie sposób takich uniknąć, gdy się testuje różne gatunki, ale mierne pozycje trzymają się ode mnie z daleka. Książkowo pisałam także o Krainie kolibrów, Sofii Caspari.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza