Błękitny Zamek to miejsce Waszej ucieczki. Jest to miejsce, do którego przenosicie się ciałem i umysłem, kiedy czujecie się smutni, niepotrzebni, czy zagrożeni. Każdy tworzy sobie takie miejsce, gdzieś tam w zakamarkach umysłu, do którego ucieka, kiedy odczuwa taką potrzebę. Jeżeli ma się szczęście, swój Błękitny Zamek można odnaleźć też w świecie realnym i w nim zamieszkać. Znaleźliście więc swój Błękitny Zamek?
Valancy Stirling, główna bohaterka, skojarzyła mi się troszkę z kobietami ze świata Islamu. Jest co prawda względnie wolna i teoretycznie może robić, co tylko zechce, ale tak naprawdę jest więźniem swojej rodziny. Polega na ich osądach, stosuje się do ich zaleceń i robi to, co jej każą, bez względu na to jaką sama ma opinię na dany temat. A nie, poprawka, dziewczyna tak się przystosowała do tego życia, że nie wyraża swojego zdania i praktycznie nie wyrabia sobie swoich opinii.