Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unni Lindell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unni Lindell. Pokaż wszystkie posty

22 października 2013

Nic nie wygląda na to, czym jest...

Nieczęsto sięgam po kryminały. Jest to dział literatury od którego nie stronię, ale na który musi mnie "najść". Na co dzień preferuję jednak fantastykę czy literaturę podróżniczą, aczkolwiek kiedy mam przed sobą dobry tytuł, który od samego początku wciąga, jestem wstanie rzucić wszystko i dążyć do rozwiązania zagadki. A jeżeli zagadki są tak zagadkowe, że mam wrażenie, że sam autor nie wie o co chodzi to tym lepiej, bo na końcu zawsze czeka niespodzianka!

Elektryzujący portret psychologiczny, który bezwzględnie obnaża ciemne strony ludzkiej osobowości.
Vera Mattson nie znosi, kiedy uczniowie pobliskiej szkoły obierają drogę na skróty przez jej ogródek. Mimo ostrzeżeń, dzieci z uporem przebiegają pod jej oknami, a wiek Very nie pozwala jej na  to, aby w końcu je pogonić. Pewnego dnia jeden z chłopców nie wraca do domu. Ostatnią osobą, która go widziała była Vera.
Kilka dni później policja znajduje ciało młodej Łotyszki. Późnym wieczorem kobieta wyszła z pracy i została potrącona przez samochód. Lecz niektóre obrażenia z pewnością nie mogły być spowodowane przez jadące auto.
Pozornie te dwa przypadki nie mogą mieć ze sobą coś wspólnego. Z czasem jednak wychodzą na jaw pewne fakty, które sugerują możliwy związek między ofiarami. Podczas gdy policja w Oslo boryka się z wewnętrznymi problemami, Cato Isaksen i jego współpracownicy muszą odnaleźć powiązania między wydarzeniami. Policyjne przepychanki o władzę nie pozostają jednak bez wpływu na przebieg sprawy – niebawem katastrofa może stać się faktem…