Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaklinacz czasu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zaklinacz czasu. Pokaż wszystkie posty

10 marca 2014

Zaklinacz czasu - Mitch Albom

Tytuł: Zaklinacz czasu
Autor: Mitch Albom
Wydawnictwo: Znak
Strony: 288
Cena okładkowa: 32,90zł
Zaklinacz czasu to książka, która od czasu, kiedy pojawiła się w zapowiedziach, trafiła na moją listę do przeczytania. Okładka, tytuł, ale też jej opis, miały w sobie coś takiego, co sprawiło, że zapragnęłam się z nią zapoznać. Wszyscy walczymy z upływającym czasem, coraz częściej słyszę od ludzi, że mają wrażenie, że czas leci coraz szybciej, co sama w ten sam sposób odczuwam, więc książka tym bardzo mnie zaciekawiła.

Spróbujcie wyobrazić sobie życie bez odmierzania czasu. Takie jest pierwsze zdanie na tylnej okładce książki. Potraficie? Ja od małego byłam uczona obsługi zegarka, zrozumienia sekund, minut, godzin. Zrozumienia kiedy wstaje a kiedy zachodzi słońce, kiedy wstaję, kiedy idę spać, tego, że jeżeli umawiam się z kimś na 12 to o 12 powinnam się pojawić, uczyłam się, że lekcje trwają 45minut, że dobranocka leci o 19. Nie potrafię sobie wyobrazić, że czas nagle znika i mam żyć bez jego mierzenia. Wiele razy się spieszę, wychodzę z domu nienajedzona, niedokładnie spakowana, z jakimś niesfornym lokiem, z którym nie zdążyłam się uporać. Bez czasu nie miałabym tego problemu, bo on by mnie nie gonił, nie poganiał. Nie sprawiałby, że co chwilę patrzę na zegarek i zauważam minuty, które minęły bezproduktywnie i które wiem, że już nigdy nie wrócą. Życie bez odmierzania czasu mogłoby być lepsze, ale nie powiedziane, że tak by było. Odmierzanie czasu jest z nami od wielu, wielu stuleci, ludzie na każdym kroku mają zegarki i myślę, że będzie coraz gorzej. Nie cofniemy się już do tego etapu, w którym nikt nie zdawał sobie sprawy z upływających minut.