Każdy kto ma już za sobą swoją pierwszą pracę na pewno w jakiś sposób ją wspomina. Jedni lepiej, drudzy gorzej, ale mają to doświadczenie za sobą. Zazwyczaj zaczyna się na ulotkach czy na stoiskach w markecie jako hostessa, mi się udało znaleźć coś innego. Moja pierwsza praca trwała 8 dni. Od soboty 17.12 do 24.12 2011r., 8 dni po 5 godzin. Doświadczenie to wspominam z uśmiechem na twarzy. Początkowo było dosyć ciężko, gdyż była to praca non stop na stojąco, więc początki były trudne i wracałam do domu strasznie zmęczona, ale po 3/4 dniach się przyzwyczaiłam. Jeżeli chodzi o zakres moich obowiązków to był on różny. Zatrudniona zostałam na umowę zlecenie i miałam pakować towar klientom w siateczki, taka po prostu przedświąteczna pomoc ;)