Pewnie temat był poruszany na tego typu blogach wiele razy. Sama nie chciałam jeszcze o tym pisać, ale coraz bliżej matura, coraz częściej się ludzie pytają co planuję, gdzie chcę studiować, wybiorę Bydgoszcz czy inne miasto no i trzeba odpowiadać. I kiedy zaczynam mówić o moich planach dotyczących turystyki i WSG [Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy] to wszyscy najpierw się na mnie dziwnie patrzą, a potem mówią jaka to ja inteligentna, jak dobrze sobie radzę i od razu mówią, że w szkole prywatnej się zmarnuję i nikt mnie nie przyjmie później do pracy. Chciałam napisać o tym na blogu, bo na początku byłam bardzo pozytywnie nastawione do tej uczelni, a teraz powoli zaczynam mieć wątpliwości.
27 października 2011
4 października 2011
Fail!
No niestety. Długi kurs i przygotowania nie wystarczyły. Wczoraj oblałam mój pierwszy i liczę, że ostatni egzamin na prawko ;) A za co? Podobno wymusiłam pierwszeństwo. Może i tak, może i nie. Bardziej prawdopodobne, że nie, bo na 15 osób które wychodziły przede mną 13 oblało za wymuszenie. Naprawdę sądzicie, że tak wiele młodych kierowców wymusza na innych kierujących czy na pieszych pierwszeństwo i bardzo pragnie mieć kolizję? Nie sądzę! Mi bynajmniej na tym nie zależało! Ba! Moim zdaniem ze trzy razy zdążyłabym wyjechać, ale egzaminator przecież wie lepiej, tak?
Etykiety:
egzamin,
porażka,
Prawo jazdy,
prywata
1 października 2011
To sum up!
Szczerze? Nie jestem zadowolona z siebie/ ze swojej pracy we wrześniu. Początek miesiąca był rewelacyjny - wystrzeliłam jak rakieta. Powtórki w Profesorze, dodawanie nowych słówek, zadania z gramatyki w książce, ćwiczenia - brzuszki i na rowerku, a od połowy jakaś masakra. Złapał mnie totalny leń i nic mi się nie chciało. Po 20 to już miałam tyle na głowie jeżeli chodzi o szkołę, że nie miałam czasu na nic - niestety!
Etykiety:
podsumowanie,
praktykantka
27 sierpnia 2011
Cel nr 2 - Projekt matura
Tak, to jest kolejny etap rozwoju niezmiernie dla mnie ważny. Niektórzy mają gdzieś ten egzamin, idą bo idą i albo zdadzą albo nie. Ja jednak chciałabym wyjść zadowolona z tego egzaminu i dumna, że ciężką pracą osiągnęłam zamierzony wynik. Dla mnie jest to pierwszy krok przed wejściem w "dorosłość". Po maturze chcę iść do pracy, stać się choć trochę niezależna, więc tak! To będzie mój taki pierwszy kroczek w kształtowaniu swojego dorosłego życia.
23 sierpnia 2011
Cel nr 1 - Kilogramy w dół
Nadchodzi nowy rok szkolny, nowe cele, nowe zmagania, nowe zajęcia. Mnie to już czeka za kilka dni, więc muszę zrobić nową listę priorytetów, a niektóre rzeczy przenieść na dół tej listy czy tego chcę czy nie chcę. Matura się zbliża a nie chcę tylko iść i zaliczyć, tylko iść, zaliczyć i być zadowoloną z własnego wysiłku i wyniku, więc rzeczy, jak nauka hiszpańskiego zejdą na drugi plan. Powoli układam w mojej głowie plan działania, plan samorealizacji i plan pt. "Jak jeszcze wyciągnąć czas na własne przyjemności" :)
Etykiety:
ćwiczenia,
dieta,
plany,
zrzucanie kilogramów
Subskrybuj:
Posty (Atom)

