9 maja 2015

BlackOut – Marc Elsberg


Wyobraź sobie, że nie ma prądu. To nie jest sprawa tego, że wyskoczyły korki. To nie jest brak dostawy przez minutę, pięć, czy dwadzieścia. Ten stan trwa dłużej. Przeciąga się do godziny, dwóch, dziesięciu, całej doby. Prądu nie ma przez cały dzień, potem kolejny i jeszcze następny. Dowiadujesz się, że to nie jest problem tylko Twojego osiedla, Twojego miasta, województwa czy nawet kraju. Problem dosięga nie tylko Polski, ale też Niemiec, Holandii, Hiszpanii, Finlandii - całej Europy. Zaczęło się we Włoszech i Szwecji i z każdą chwilą obszary bez prądu się powiększały pochłaniając całą Europę.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza