Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thomas Sniegoski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thomas Sniegoski. Pokaż wszystkie posty

28 grudnia 2012

LITERATURA: Raj utracony, Thomas E. Sniegoski

grafika
Tytuł: Raj utracony
Autor: Thomas E. Sniegoski
Wydawca: Jaguar
Ilość stron: 359

Pamiętacie Aarona, jego biszkoptowego przyjaciela i Kamaela? Znów powracają. To już trzeci tom serii "Upadli", ale nie można powiedzieć, że gorszy od pozostałych. Nawet mogę powiedzieć, że o wiele lepszy niż jego poprzednik. Ciężko mi tak naprawdę go opisywać, bo nie chcę zdradzić zbyt wielu szczegółów tym, którzy serię mają dopiero przed sobą. 

Nasi bohaterowie odnajdują bezpieczną przystań, o której wielu upadłych tak bardzo marzy, Aerie. Jest to tak naprawdę ostatnie miejsce, w którym upadli aniołowie żyją wraz z Nefilimami. Zadaniem Aarona jest nauka kontrolowania mocy i przygotowanie się do roli wybawiciela, jaką prawdopodobnie już wkrótce będzie musiał odegrać. Dowiaduje się jednak, że Werchiel porwał Vilmę, w której się zakochał i postanawia zostawić mieszkańców Aerie i uratować dziewczynę. Potęgi wiedziały, że w ten sposób uda im się zastawić na Aarona pułapkę. Dzięki Vilmie, chłopak okazał się łatwym celem...

Muszę przyznać, że zdziwiłam się, iż o Aerie będzie można czytać już w trzecim tomie. Podejrzewałam, że prędzej czy później to nastąpi, ale nastawiałam się raczej na tom kończący serię. Autor postanowił jednak inaczej i myślę, że wyszło to tylko na dobre! Aerie jest tak naprawdę wstępem do zakończenia całej serii i mamy czas, żeby poznać to miejsce, jego mieszkańców i zrozumieć jak funkcjonuje.

Bardzo zaskoczyło mnie samo zakończenie książki. Na początku czułam się, jakby to był koniec wszystkiego i brak kolejnego tomu. Jednak czwarty tom cały czas na półce na mnie czekał, więc to nie mogła być pomyłka. Pan Sniegoski naprawdę zrobił kawał dobrej roboty, ponieważ poza zaskakującym zakończeniem, sprawił że książka nabrała polotu. Drugi tom w porównaniu do pierwszego i trzeciego troszeczkę mnie wynudził i zastanawiałam się jak będzie z kontynuacją. Cieszę się, że zaryzykowałam, ponieważ z dotychczas przeczytanych, ten tom podobał mi się najbardziej. Naprawdę serdecznie polecam!


30 października 2012

LITERATURA: Lewiatan, Thomas Sniegoski

grafika
Tytuł: Lewiatan
Autor: Thomas Sniegoski
Wydawca: Jaguar
Ilość stron: 304
"Nie ma istot bardziej okrutnych od aniołów" 

"Lewiatan" jest drugim tomem serii "Upadli". Po raz kolejny spotykamy się z Aaronem Corbettem, Nefilimem, który jest przy okazji Wybrańcem, który ma zjednać wszystkie anioły z ich Stwórcą. U jego boku znajduje się też najwierniejszy, biszkoptowy przyjaciel, pies, Gabriel, będący jednak czymś więcej, po wypadku z którego uratował go Aaron oraz Kamael, były dowódca Potęg, który poprzysiągł bronić Aarona i pomóc w wypełnieniu Przepowiedni.

W tej części jak i w poprzedniej, życie Aarona zostaje wywrócone do góry nogami. Zostawił on wszystko za sobą i rusza na poszukiwanie zaginionego, autystycznego brata - Stevie'go. Niestety, za Aaronem i jego kompanami podążają okrutni Orisha, którzy pozostają na usługach Werchiela. W czasie starcia, Gabriel po raz kolejny zostaje ranny. Aaron zabiera go więc do kliniki weterynaryjnej w pobliskim miasteczku Blithe, w której zostaje asystentem. Okazuje się, że na pozór spokojna miejscowość ma swoje tajemnice a jej mieszkańcy giną bądź zachowują się w dziwny sposób. Znikają również Kamael, pani weterynarz a ostatecznie Gabriel. Aaron postanawia ich wszystkich uratować i rozprawić się z bestią czającą się w podziemiach miasta.

"CZY NEFILIM ULEGNIE MOCY UŁUDY,
CZY TEŻ OPRZE SIĘ KŁAMLIWYM OBIETNICOM I POKONA BESTIĘ?"

Autor kolejny raz sprawił, że zatopiłam się w historii i nie mogłam od niej oderwać. Co prawda w porównaniu do pierwszej części "Lewiatan" troszkę mniej mi się podobał, ale muszę przyznać, że był on bardzo ciekawą lekturą. Sniegoski potrafi stworzyć całkiem inny świat, w który wprowadza nas stopniowo i stopniowo dawkuje napięcie, co sprawia, że po prostu pragniemy więcej i więcej.

Nie jest to może książka najwyższych lotów, ale naprawdę przyjemnie się ją czyta. Prosty język, nawiązania do religii, które nie przestraszą ani nie odrzucą ani ludzi uduchowionych ani ateistów. Nie czytałam też wcześniej historii tego typu. W końcu w większości utworów, w których głównymi bohaterami są anioły czy upadłe anioły, głównym tematem jest miłość do zwykłej dziewczyny i ich rozterki miłosne. Tutaj oczywiście również występuje taki wątek, ale nie jest on tym głównym, więc akcja skupia się na zupełnie innych rzeczach.

Polecam ten tytuł każdemu, kto już sięgnął po pierwszy tom i mu się spodobał oraz osobom, które lubią książki o aniołach oraz upadłych aniołach a mdlą ich kolejne miłosne historyjki.


4 września 2012

LITERATURA: Nefilim, Thomas Sniegoski

grafika
Tytuł: Nefilim
Autor: Thomas Sniegoski
Wydawca: Jaguar
Ilość stron: 318
Książkę można nabyć w księgarni Gandalf
Na serię "Upadli" najpierw natrafiłam oglądając mini serial. Spodobał mi się, aczkolwiek jakiegoś wielkiego wrażenia nie wywarł. Krótko po obejrzeniu po prostu o nim zapomniałam. Nie wiedziałam, że jest to ekranizacja książki do czasu, aż natrafiłam na serię książek w promocji. Zainteresowały mnie okładki no i cena. Po zapoznaniu się z opisem z tyłu książki przypomniałam sobie o dawno oglądanym serialu i postanowiłam zapoznać się z twórczością Thomasa Sniegoskiego. 

Pierwszy tom "Nefilim" otwiera tetralogię "Upadłych". Głównym bohaterem jest Aaron, który dzień przed swoimi osiemnastymi urodzinami śni o polu bitwy, chaosie, mieczach i krwi. Słyszy odgłosy walki, ale też łopot ogromnych skrzydeł. W jego życiu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Zaczyna rozumieć języki obce, których nigdy się nie uczył. Nie wie co się dzieje, ma wrażenie, że popada w obłęd. W dodatku poznaje starca, który nazywa go Nefilimem i wyznaje mu prawdę o jego pochodzeniu i zadaniu jakie przed nim stoi. Aaron ma wszystkiego dość i chce się wyrwać z sytuacji, w którą nieświadomie został wplątany. Zakochuje się w portugalskiej piękności, której ma chęć wszystko wyznać, ale przecież są to rzeczy niewiarygodne. Prawdopodobnie uznałaby go za wariata. 

"Zrodzony z anioła i śmiertelnej kobiety, Aaron jest Nefilimem - istotą wstrętną Bogu i Jego zastępom, a zarazem ostatnią nadzieją upadłych.

Wyrok na Aarona już zapadł!
Tropem WYBRAŃCA podąża okrutny Werchiel,
dowódca boskich strażników."

Książka opowiada historię zwykłego nastolatka, chodzącego do zwykłego liceum. Nieśmiały, całkiem nieźle się uczy, stoi przed wyborem collegu, podkochuje się w najpiękniejszej dziewczynie w szkole, po zajęciach pracuje jako wolontariusz u weterynarza. Okazuje się jednak, że nie jest aż tak zwyczajny. Oprócz nadzwyczajnych okoliczności w jakich został poczęty, posiada nadzwyczajne umiejętności, o których wiele osób marzy - a przynajmniej ja tak! Ciężko pracuję, żeby choć w 1/100 być taka, jaką Aaron stał się w ciągu jednej nocy a niestety większości z jego umiejętności i tak nie będę wstanie posiąść. Pewnie dlatego ta książka tak bardzo porywa.

Autor świetnie nakreślił całą historię, która jak mniemam swoje rozwinięcie będzie miała w kolejnym tomie cyklu. Książkę czyta się bardzo szybko z powodu jej wartkiej akcji. Co prawda w tym tomie aż tak wiele rzeczy się nie dzieje, ale nie ma też przydługich opisów, które sprawiają, że chce się je pominąć, bądź odłożyć książkę na bok. Historia nie kręci się też non stop wokół historii miłosnej Aarona i Vilmy, co działa tylko na korzyść książki, bo większość historii z tego gatunku skupia się jedynie na romansie głównych bohaterów. Tytuł ten polecam wszystkim, którzy lubią czytać tego typu książki. Na pewno się nie zawiedziecie nieco odmienną od aktualnych standardów historią o upadłych aniołach.