No i mistrzostwa Europy dobiegły końca. Minął prawie miesiąc od meczu otwierającego - uwierzycie!? Ja nie wierzę, że to tak szybko minęło. Żal mi tylko, że Polska nie wyszła z grupy, ale Hiszpanie mnie nie zawiedli i wygrali mistrzostwa - chociaż takie pocieszenie ;) ¡Viva España!
W sumie to nie planowałam tego postu, ale pytaliście mnie o kilka rzeczy w związku z moim poprzednim postem, więc przygotowałam kilka zdjęć: m.in. moje niekoniecznie świetnie wyglądające paznokcie ;) Największą zabawę miałam podczas meczu Polska - Rosja. Razem z rodzicami pojechaliśmy na mecz do znajomych i okazało się, że łącznie jest nas 14 osób. Piękna pogoda, grill i czternaście osób kibicujących Polsce! Ostatecznie wylądowałam zaraz przed telewizorem, żeby nikt mi nie przeszkadzał - w gorących sytuacjach wszyscy wstawali i zasłaniali ekran xD No, ale bez zbędnych opisów, które pewnie nikogo nie obchodzą, kilka zdjęć (w tym i mojej twarzy, więc UWAGA! - oglądacie na własną odpowiedzialność):
![]() |
| Druga ręka była odwrotnie, trzy paznokcie czerwone i dwa białe. |
![]() |
| Polska - Grecja i uwieczniona bramka! |
![]() |
| Hiszpanii też dzielnie kibicowałam ;) |
A co najbardziej mi się podobało? Zjednoczenie kibiców! Sądziłam, że będzie o wiele więcej zamieszek i każdy będzie bawił się w swoim gronie. Nie spodziewałam się, że wszyscy staną się na ten czas jednym narodem kibiców, który wspiera siebie nawzajem i śpiewa te same piosenki! No i moim zdaniem puchar za kibicowanie należy się Irlandczykom! :)



