6 grudnia 2014

Odkryj Bydgoszcz. Muzeum Mydła i Historii Brudu.

Odkryj Bydgoszcz to taka mała seria wpisów, która będzie bardzo, ale to bardzo nieregularna, która pozwoli Wam troszeczkę lepiej poznać miasto, które przez wielu jest lekceważone i wyśmiewane. Miasto, o którym wielu tak naprawdę nic nie wie i nawet nie potrafi go zlokalizować na mapie. Miasto, które nie jest może centrum turystycznym, ale ma całkiem fajny potencjał i kilka fajnych, mniej lub bardziej wartych uwagi miejsc, które chciałabym Wam pokazać. Bydgoszcz owszem, ma zadatki na centrum kulturalne, z racji obiektów takich jak opera, filharmonia, teatry i wiele festiwali, w tym również tych na szczeblu europejskim i międzynarodowym, ale poza tym jest też coś jeszcze. Moim skromnym zdaniem, mogłoby to być fajne miasto na weekendowy wypad, ale władze tutaj niewiele robią, miasto jest słabo promowane, promowane nie w tych kierunkach co trzeba a i świadomość mieszkańców jest na tak irytująco niskim poziomie, że nawet jak już turysta (tak, moje zboczenie zawodowe i zainteresowania wysuwają się tutaj na pierwszy plan) tutaj zajrzy i zaczepi kogoś na ulicy, pytając gdzie może iść i co zobaczyć, to oprócz hasła "Wyspa Młyńska" usłyszy zapewne "Warto jechać do Torunia". Tak, nie ma to jak przekonać turystę, żeby został w naszym mieście i zostawił swoje pieniążki. No nic, ja myślę w troszkę inny sposób z racji tego, czym się zajmuję i będę zajmować i mam troszkę inne postrzeganie otaczającej mnie sytuacji. Zdaję sobie sprawę, że Bydgoszcz zawsze będzie przegrywać z Gdańskiem, Warszawą, Krakowem i wieloma innymi miastami, ale widzę też potencjał, który miasto posiada i który mogłoby wykorzystać w przyciąganiu turystów weekendowych.


BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY, WIĘC W CELU PRZECZYTANIA POZOSTAŁEJ CZĘŚCI POSTA, KLIKNIJ PROSZĘ W TEN LINK.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza