Miały być częściej, ale w moim wykonaniu to chyba niemożliwe. Poprzedni był ponad miesiąc temu i zapewne w takich odstępach czasu będą pojawiać się kolejne. Wolę jak mi się nazbiera pozycji, które mogę Wam pokazać, zamiast przedstawiać po dwie, czy trzy :)
A więc od lewej: Amerykańscy Bogowie, Neil Gaiman od Wyd. Mag, Alfabet, Marka Kamińskiego od G+J (chyba pojawił się nawet w poprzednim stosiku :O Będę czytać na dniach), Wszystko w porządku, Hołowni i Prokopa od Wyd. Znak, Przez Państwem Krzysztof Materna - niespodzianka od Wyd. Znak, Bob Marley też już był i też będzie niebawem czytany, Pan Przypadek i Celebryci, Jacka Getnera otrzymana od samego autora, Ostatnia zima, Ake Edwardson od Czarnej Owcy (jestem w trakcie czytania, a właściwie kończę, więc jutro albo w poniedziałek spodziewajcie się wrażeń), Murakami od Muzy (OPINIA), Toksyna, Juss Accardo od wyd. Dreams, Feed, Miry Grant od SQN, tak samo Kodeks bracholi dla rodziców, który również jest już na wykończeniu ;) Beta od Czarnej owcy, PLL Sekrety od Otwartego oraz Mroczna bohaterka. Kolacja z wampirem od Muzy. Prawie wszystkie tytuły jeszcze przede mną i wszystkimi jestem bardzo podekscytowana, więc to na posty na ich temat możecie liczyć w najbliższej przyszłości ;)
Od prawej: 3x Schmitt - Oskar i Pani róża, Zapasy z życiem oraz Kiedyś byłem dziełem sztuki - pobrane z finty. Posępna litość, Chloe King, Apokalipsa Z oraz Kroniki ciemności otrzymałam od portalu Upadli.pl - dziękuję Basiu! Intrygantki Schmitta również pobrane z finty. Tak samo Magia kąsa i Magia parzy Ilony Andrews. Od dawna polowałam na te dwa tytuły, przy czym Magia parzy jest praktycznie niedostępna, więc niesamowicie się cieszę, że udało mi się je dostać ;) Król kruków przyszedł do mnie w ramach wymiany na LC. Ostatnia spowiedź T.2 i nieobecne w stosiku Igrzyska śmierci (OPINIA) z księgarni internetowej dobreksiążki.pl. Czas żniw jest egzemplarzem finalnym os SQN (OPINIA), album Anny German dostałam od taty natomiast Moje wypieki i desery (OPINIA) od wydawnictw Egmont.
I jak? Znaleźliście coś dla siebie? A może to w ogóle nie Wasze klimaty i ani jeden tytuł nie przypadł Wam do gustu? Ja jestem bardzo zadowolona z tego stosu, niesamowicie się cieszę z tych wszystkich papierowych pociech i pierwszy raz od długiego czasu, większość z nich jest jeszcze nieprzeczytana :)
Wszyscy mnie kuszą Mroczną Bohaterką, a mi trochę szkoda tych 40zł na książkę... Chyba, że sprawię ją sobie jako prezent świąteczny :)
OdpowiedzUsuńWidziałam ostatnio "Moje wypieki i desery" w księgarni, strasznie zazdroszczę ;)
OdpowiedzUsuńJak tak dalej pójdzie to będziesz musiała pomyśleć o dodatkowych regale na książki ;) A może wstawiłabyś kiedyś zdjęcie Twojej całej biblioteczki? Przypominam sobie tylko zdjęcia książek i innych materiałów do języków obcych.
OdpowiedzUsuńMi najbardziej podobają się PLL, "Beta" i "Mroczna bohaterka" :)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Sekretów, Bety, Feed. Czas żniw do mnie jedzie :D
OdpowiedzUsuńSuper stosik!
Och jak ja Ci zazdroszczę wypieków i deserów!!!!!!!!! Pooodziel się... :D
OdpowiedzUsuńNie wszystkie trafiają w mój gust, ale baaardzo dużą część z chęcią zobaczyłabym na swojej półce ;) Może mnie jeszcze do czegoś zachęcisz, dlatego czekam na recenzje!
OdpowiedzUsuńTwoje stosy są zawsze rewelacyjne! Przyjemnego czytania :))
OdpowiedzUsuńMam w planach kilka książek z Twojego stosika :D
OdpowiedzUsuńzazdroszczę Moje wypieki i desery, polecam Oskara i Panią różę :)
OdpowiedzUsuńMAGIA PARZY! O rany, rany, rany, jak ja Ci zazdroszczę tej książki! Mamma mia!
OdpowiedzUsuńI Toksyna, Król kruków, Beta... Zapowiada Ci się wiele dobrze spędzonych na czytaniu godzin :)
A powiem Ci nawet, że już myślałam, ale niestety... nawet jakbym nie wiadomo jak chciała to nie mam wystarczająco miejsca w pokoju. Nowy regał niestety w chwili obecnej odpada :/
OdpowiedzUsuńTak, mam to w planach, bo pojawiały się już prośby na facebooku, więc na pewno się pojawi, ale nie mogę obiecać kiedy. Połowa jest już ustawiona i sfotografowana, ale muszę ogarnąć jeszcze drugą połowę i zrobić zdjęcia. Do końca roku pewnie ujrzy światło dzienne! :)
Chciałabym, ale przykro mi, książka zostaje u mnie! :D
OdpowiedzUsuńDobrze to słyszeć, bo sporo ludzi ją krytykuje, więc ostatecznie nie wiedziałam co myśleć i czy był to dobry wybór. Widzę, że nie jest tak źle, więc postaram się szybko przeczytać! :D
OdpowiedzUsuńHej, ale nie uciekaj! Książka jest moja i w dodatku nieprzeczytana, co ja powiem w wydawnictwie? "Przepraszam bardzo, recenzja się nie pojawi, bo... no Bujaczek przyszła, wzięła książkę i się zmyła. Przykro mi bardzo!" xD
OdpowiedzUsuńSama sobie też jej zazdroszczę, naprawdę! :O
OdpowiedzUsuńNo mam nadzieję, że będą to dobrze spędzone godziny! :)
Perełki to z pewnością wszystkie ksiązki Schmitta i jak dla mnie przyćmiewają cały stos. :)
OdpowiedzUsuńA nie myślałaś o półkach na książki? Nie mam zbyt dużego pokoju, więc nie chciałem jeszcze zagrać go regałem. A takie półki naprawdę dobrze się sprawdzają. I są dużo tańsze niż regał. Za zwykłe sosnowe płaciłem chyba 20 zł (długość 1,2m). Później malowałem je lakierobejcą. Tak że możesz mieć kolor jaki chcesz.
OdpowiedzUsuńNo właśnie na półki też nie za bardzo mam w chwili obecnej miejsce. Na jednej stronie mam meblościankę, więc to odpada, bo jest dość wysoka a jakbym zrobiła je po drugiej stronie to bardzo zagracone będzie. Planuję remont pokoju, więc wtedy pomyślę o półkach i jakimś praktyczniejszym rozmieszczeniu mebli, ale w chwili obecnej muszę sobie poradzić z tym, co do tej pory zgromadziłam! Nie jest źle, bo jeszcze się z książkami mieszczę. Ostatnio kilka udało mi się kilka sprzedać, więc zwolniło mi się miejsce, ale nie wiem jak długo pociągnę w ten sposób :P
OdpowiedzUsuńW każdym razie dzięki za podrzucenie pomysłu, na pewno będę miała go na uwadze i przy zmianie wystroju spróbuję wprowadzić go jakoś w życie! :)
Dokładnie! :D
OdpowiedzUsuńSkoro wiesz co masz powiedzieć to mogę sobie iść spokojnie... z książką :D
Szaleństwo! Chciałabym mieć połowę z tych książek! :D
OdpowiedzUsuńIlona Andrews - uwielbiam! :D
OdpowiedzUsuńOjejeju, cóż za stos! Takie stosy najbardziej lubię podziwiać i zazdraszczać! <3
OdpowiedzUsuńI jestem za tym, żebyś się pochwaliła swoją biblioteczką :33
:O masz drugą część Chloe King :3 Proszę o recenzję po przeczytaniu... baaardzo łaaadnie proooszę :D
OdpowiedzUsuń"Oscar i Pani Róża" ♥ piękna :')
Mam pytanko. Czy o egzemplarze finalne trzeba się jakoś upominać, czy wydawcy sami wysyłają po premierze? A stosik(i) super, kilka książek - palce lizać!
OdpowiedzUsuńNa pewno będzie, muszę jednak przeczytać najpierw pierwszy tom, który już od jakiegoś czasu na mnie czeka, ale coś nie mogę się za niego zabrać :)
OdpowiedzUsuńWiesz co, to zależy od wydawnictwa. Niektóre podsyłają same, u niektórych trzeba się dobić, by taki dostać a niektóre w ogóle nie wysyłają finalnych i zostawiają z recenzenckimi :)
OdpowiedzUsuńHahahaha... no dobra, iść możesz, a nawet z książką, ale po przeczytaniu wraca do mnie! Długo o niej marzyłam, więc tak łatwo się z nią nie rozstanę xP
OdpowiedzUsuńImponujący stosik. Kilka z tych książek chętnie bym podkradła :) życzę miłego czytania :)
OdpowiedzUsuńNo jeżeli chodzi o SQN to pierwszy raz dostałam egzemplarz recenzencki i po prostu w mailu zapytałam czy byłaby szansa na finalny i przyjechał do mnie. Wiem, że Fabryka Słów na pewno nie rozsyła finalnych, nie wiem z jakich innych wydawnictw masz i jakie by Cię interesowały, więc nie wiem czy mogę coś podpowiedzieć ;)
OdpowiedzUsuńAle masa książek w tym stosie :) Same ciekawe powieści!
OdpowiedzUsuń